polisa na życie

Ubezpieczenie na życie często ma opinię luksusu dla bogatych. Polisa może jednak przydać się każdemu, kto chce zabezpieczyć bliskich na wypadek swojej śmierci albo siebie na wypadek inwalidztwa. Ubezpieczenie można zawrzeć na czas określony, np. na 20 czy 30 lat albo dożywotnio. Zasada funkcjonowanie takiego ubezpieczenia jest prosta – pieniądze zostaną wypłacone, jeżeli ubezpieczony umrze w czasie gdy był objęty ochroną ubezpieczeniową. Zgromadzone środki otrzymają osoby przez niego uposażone.

Gdy umiera główny żywiciel rodziny

Polisa na życie bywa czasem określana ubezpieczeniem na wypadek śmierci dlatego, że zdarzeniem uprawniającym do świadczenia (pot. odszkodowania) jest przede wszystkim śmierć ubezpieczonego. Do wypłaty pieniędzy uprawniać może także trwale inwalidztwo czy też fakt całkowitej utraty zdolności do pracy. Wszystko zależy od zakresu naszego ubezpieczenia.

Wyobraźmy sobie rodzinę. Mąż, pan Marek (45 lat) menedżer zarabiający ok. 15 tys. zł miesięcznie. Żona, pani Kasia (42 lata), pracuje na pół etatu w galerii sztuki i zajmuje się domem. Mają dwoje dzieci w wieku szkolnym. Co się stanie, jeżeli mąż nagle umrze? Rodzina odziedziczy jego majątek, ale nie będzie miała zapewnionych dochodów oprócz dotychczasowej pensji żony i – jeśli są do tego uprawnieni – do renty dla dzieci.

Nietrudno się domyślić, że poziom życia rodziny dramatycznie się obniży. To na barkach pani Kasi będzie utrzymanie siebie i dwójki dzieci, a w omawianym przez nas przypadku źródłem utrzymania będzie w najgorszym scenariuszu tylko pensja z połowy etatu. Opuszczona rodzina znajdzie się w niecodziennej sytuacji, co może generować kolejne problemy, a co za tym idzie również i wydatki. Tymczasem polisa na życie mogłaby rozwiązać niektóre z tych problemów, bo dzięki niej rodzina mogłaby liczyć na dodatkowe pieniądze.

Co rodzina otrzyma z polisy?

Wracając do naszego przypadku. Pan Marek przewidział taką sytuację i wykupił zawczasu ubezpieczenie na życie na sumę ubezpieczenia 300 tys. zł. Uposażył w równych częściach żonę i swoje dzieci. Do tego dokupił ubezpieczenie na wypadek niezdolności do pracy oraz na wypadek poważnego zachorowania na ubezpieczenia na sumę po 100 tys. zł.

Po śmierci pana Marka żona i dzieci otrzymają po 100 tys. zł (wypłata dot. tylko tej części polisy, która chroniła pana Marka na wypadek śmierci). Co ważne – na pieniądze te najbliżsi nie muszą czekać do zakończenia postępowania spadkowego, ponieważ ubezpieczyciel wypłaci je w terminie 30 dni od momentu przedstawienia kompletu niezbędnych dokumentów.  Pieniądze te nie są opodatkowane. Rodzinę ominie więc płacenie podatku do fiskusa. Co dalej rodzina zrobi z nimi, to już jej sprawa. Można je zainwestować, można wypłacać stałe kwoty potrzebne na życie lub zrealizować swoje marzenia.

Gdy nie można pracować

Przeanalizujmy krótki inną sytuację. Pan Marek pracuje bardzo dużo, intensywnie i w stresie. Jest potencjalnym kandydatem na ofiarę udaru lub zawału. Pan Marek świetnie zdaje sobie z tego sprawę, dlatego ubezpieczył się dodatkowo na wypadek niezdolności do pracy zarobkowej oraz na wypadek poważnego zachorowania.

Co się stanie, jeśli dostanie wylewu, spędzi wiele miesięcy w szpitalu, a potem nie będzie mógł pracować? Pieniądze z powodu niezdolności do pracy otrzyma po upływie określonego w ogólnych warunkach ubezpieczenia nieprzerwanego trwania niezdolności do pracy zarobkowej, np. po upływie 12 miesięcy. Pan Marek ubezpieczył się na sumę 100 tys. i tyle pieniędzy dostanie ze swojej polisy.

Podobnie będzie w przypadku dodatkowej umowy ubezpieczenia na wypadek poważnego zachorowania. Pan Marek otrzyma pieniądze, jeżeli upłynie wskazany w ogólnych warunkach ubezpieczenia okres od zdiagnozowania poważnego zachorowania lub wykonania zabiegu, np. po 3 miesiącach. Zatem pan Marek powinien otrzymać 100 tys. zł po trzech miesiącach od rozpoznania wylewu.

 

Zazwyczaj nie myślimy o czarnych scenariuszach w naszym życiu. A tymczasem potrafi być ono bardzo zaskakujące. Poświęćmy chwilę czasu na pomyślenie o sobie i naszych bliskich. Warto być przygotowanym również na takie sytuacje, bo później gdy już się z nimi zetkniemy będziemy potrzebować pomocy. Polisa na życie może być wówczas bardzo potrzebna, ale po fakcie już nam nie pomoże.

Informacje o plikach cookie Ta strona używa plików Cookies. Korzystanie z niej bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym.